Wielokrotnie zadawałem sobie pytanie o przyczynę, obserwując zawodników prezentujących wręcz mistrzowski poziom podczas treningów, a całkowicie nie radzących sobie podczas zawodów sportowych.
Nierzadko, ci sami fighterzy, zaatakowani na ulicy, lub w innych nie sportowych sytuacjach są po prostu bezradni. Bardzo często zdarza się też tak, że całkiem przeciętny zawodnik, pozornie nie rokujący nadziei na sukcesy sportowe, podczas zawodów sportowych dostaje skrzydeł i toczy wspaniałe pojedynki. Wiele jest też przykładów sportowców prezentujących, delikatnie mówiąc “niekonwencjonalną technikę”, aby nie nazwać tego co prezentują, całkowitym jej brakiem. Pomimo tego radzą sobie w ringach wspaniale, deklasując “dobrze ułożonych” przeciwników i nierzadko sięgając nawet po tytuły mistrzów świata.
Wiele przykładów możemy dostrzec obserwując krajową rywalizację Muay Thai, Kickboxing, K-1, MMA. Niejeden, ćwiczący ponoć niezwykle skuteczny system samoobrony Krav Maga, nie potrafi zastosować najprostszych elementów podczas realnego zagrożenia. Jak to się dzieje, że dla jednego znokautowanego zawodnika, przykre doświadczenie z tym związane jest motywacją do dalszego treningu i do rewanżu, a dla drugiego to definitywny koniec kariery sportowej? Nawet jeżeli powróci do rywalizacji, nigdy już nie odważy się zaryzykować, a w jego poczynaniach ringowych zawsze będzie widać lęk i asekuranctwo. Czytaj dalej »
